Po zakończeniu rozgrywek Barcelona wykorzystuje przerwę od meczów do intensyfikacji prac na Spotify Camp Nou. Klub czeka obecnie na kolejne pozwolenia, które umożliwią dalsze zwiększanie pojemności stadionu.
Piłkarze Barcelony rozpoczęli już urlopy lub dołączyli do swoich reprezentacji narodowych przed mundialem. Dla klubu oznacza to idealny moment, by skoncentrować się na przebudowie Spotify Camp Nou.
Brak spotkań rozgrywanych na stadionie pozwala prowadzić prace bez dodatkowych przerw i ograniczeń. Dzięki temu tempo modernizacji wyraźnie wzrosło, a postępy są widoczne zarówno wewnątrz obiektu, jak i na jego zewnętrznych częściach.
Barcelona zakończyła już etap oznaczony jako faza 1C, który kilka miesięcy temu umożliwił zwiększenie pojemności stadionu do 62 657 miejsc. Obecnie klub oczekuje na decyzję władz miasta Barcelony dotyczącą kolejnych etapów inwestycji i liczby miejsc, które będzie można stopniowo oddawać do użytku.
Zarząd Joana Laporty chce zwiększać pojemność stadionu etapami, bez konieczności czekania na ukończenie całej najwyższej trybuny. Do realizacji tego planu niezbędne są jednak kolejne zgody administracyjne.
Większa liczba miejsc oznacza nie tylko wyższe wpływy ze sprzedaży biletów, w tym ekskluzywnych miejsc VIP, ale również większe wsparcie dla drużyny Hansiego Flicka.
W sezonie 2025/26 Barcelona wygrała wszystkie mecze ligowe rozgrywane w roli gospodarza, ustanawiając nowy rekord LaLigi. Co ciekawe, kataloński klub występował na trzech różnych stadionach: Johan Cruyff Stadium, Estadi Olímpic Lluís Companys oraz częściowo otwartym Spotify Camp Nou.
Na obiekcie w Sant Joan Despí pokonał Valencię i Getafe, na Montjuïc wygrał z Realem Sociedad, Gironą i Elche, a po powrocie na Camp Nou triumfował między innymi nad Athletikiem, Atlético Madryt, Realem Madryt, Villarrealem, Sevillą, Betisem i Espanyolem.
Obecnie przy przebudowie stadionu pracuje niespełna 3000 osób. Główne zadania koncentrują się na budowie dwóch pierścieni VIP oraz trzeciej trybuny. Ten etap inwestycji potrwa przez cały sezon 2026/27 i ma zakończyć się latem 2027 roku. W jego ramach powstanie między innymi 9400 miejsc VIP.
Ostatnia faza projektu będzie obejmowała budowę pierścieni kompresyjnych oraz dachu stadionu. Wówczas Barcelona będzie musiała ponownie tymczasowo opuścić Camp Nou. Klub nie podjął jeszcze decyzji, gdzie będzie rozgrywał swoje mecze w tym okresie.
Przeprowadzka planowana jest na początek sezonu 2027/28, a jej celem będzie umożliwienie zakończenia jednej z największych modernizacji stadionowych w historii europejskiego futbolu.
źródło: Marca
