Manu Fajardo znalazł się na celowniku Milanu. Włoski klub rozważa zatrudnienie obecnego dyrektora sportowego Betisu w ramach planowanej przebudowy struktur sportowych.
Manu Fajardo może w najbliższych tygodniach stanąć przed ważną decyzją dotyczącą swojej przyszłości. Jak informuje „La Gazzetta dello Sport”, dyrektor sportowy Betisu jest jednym z głównych kandydatów do objęcia podobnego stanowiska w Milanie.
Włoski klub przygotowuje się do reorganizacji po odejściu dotychczasowego dyrektora sportowego Igliego Tare oraz trenera Massimiliano Allegriego. W tym kontekście nazwisko 41-letniego działacza z Sewilli pojawia się coraz częściej w mediach.
Według włoskich dziennikarzy Fajardo jest ceniony za umiejętność wyszukiwania i rozwijania młodych talentów. „To młody działacz, urodzony w 1985 roku, który całe swoje życie zawodowe poświęcił poszukiwaniu przyszłych gwiazd” – podkreśla „La Gazzetta dello Sport”.
Na liście potencjalnych kandydatów Milanu znajduje się również Jorge Rodríguez z Villarrealu.
Jeśli Fajardo pozostanie w Betisie, czeka go bardzo wymagające lato. Klub z Sewilli po raz pierwszy od 20 lat zagra w Lidze Mistrzów, co oznacza konieczność zbudowania kadry zdolnej do rywalizacji na najwyższym europejskim poziomie. Projekt prowadzony przez Manuela Pellegriniego budzi wśród kibiców duże nadzieje przed nowym sezonem.
Ewentualna praca w Milanie oznaczałaby natomiast zupełnie inne wyzwanie. Rossoneri mają za sobą rozczarowujący sezon i nie zdołali wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów. W kolejnych rozgrywkach wystąpią jedynie w Lidze Europy, co dla jednego z największych klubów we Włoszech jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań.
źródło: Marca
