Celta Vigo musi przed 30 czerwca wygenerować około 16 milionów euro przychodu ze sprzedaży zawodników, aby zamknąć rok finansowy bez strat. Najbardziej prawdopodobnymi kandydatami do odejścia są Ilaix Moriba i Williot Swedberg.
Klub z Galicji już w poprzednich latach ratował budżet sprzedażą ważnych piłkarzy. Z zespołem pożegnali się między innymi Brais Méndez, Jørgen Strand Larsen, Gabri Veiga czy Fer López. Teraz podobne zadanie stoi przed dyrektorem sportowym Marco Garcésem.
Według informacji przekazanych przez prezes Marian Mouriño, Celta potrzebuje około 16 milionów euro wpływów jeszcze przed końcem czerwca. Kwota ta może zostać osiągnięta dzięki sprzedaży jednego z czołowych zawodników pierwszej drużyny.
Największe zainteresowanie wzbudza Ilaix Moriba. Pomocnik ma za sobą udany sezon i znajduje się na radarze kilku klubów Premier League. Władze Celty uważają jednocześnie, że jego ewentualne odejście byłoby łatwiejsze do zrekompensowania, zwłaszcza że do zespołu ma dołączyć Aleix Febas.
Bardziej skomplikowana byłaby natomiast strata Williota Swedberga. Szwedzki skrzydłowy zanotował w tym sezonie 10 bramek i 7 asyst, a w klubie wierzą, że jego potencjał jest jeszcze większy. Mimo pewnej nierówności formy wynikającej z młodego wieku, jest jednym z najważniejszych ofensywnych zawodników drużyny.
W gronie piłkarzy, którzy mogli zapewnić klubowi znaczący zysk, wymieniano również Miguela Romána. Kontuzja, która wykluczyła go z gry na ostatnie miesiące sezonu, sprawiła jednak, że zainteresowanie jego osobą wyraźnie osłabło i temat ewentualnego transferu został odłożony na przyszły rok.
Najbliższe tygodnie będą więc kluczowe dla Celty, która musi znaleźć równowagę między stabilnością finansową a utrzymaniem konkurencyjnego składu przed kolejnym sezonem.
źródło: Marca
